ONZ: Historyczny raport w obronie praw osób interpłciowych.
15 września 2025 r. zapisze się w historii jako przełomowy moment dla praw osób interpłciowych.
Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka przedstawiło raport Dyskryminujące przepisy i polityki, akty przemocy oraz szkodliwe praktyki wobec osób interpłciowych. Towarzyszyła mu debata z udziałem przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, agencji ONZ oraz państw członkowskich.
Przedstawiono m.in. przykłady postępów legislacyjnych i politycznych – m.in. w Islandii, Chile czy Australii – które ograniczają wykonywanie niepotrzebnych i szkodliwych interwencji medycznych wobec osób interpłciowych. Rządy Kenii, Zimbabwe i kolejnych państw zadeklarowały swoje zaangażowanie w podobne reformy.
Nada Al-Nashif, Zastępczyni Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka, podkreśliła:
„Podstawowe przyczyny dyskryminacji i szkodliwych praktyk wobec osób interpłciowych leżą w powszechnych stereotypach, błędnych przekonaniach, dezinformacji, stygmatyzacji i tabu. Zaczyna się to już na samym początku ich życia, kiedy rodzice często otrzymują niepełne lub mylące informacje na temat swojego nowonarodzonego dziecka interpłciowego. Raport mojego biura pokazuje, że zmiana tych błędnych przekonań i położenie kresu dyskryminacji i nadużyciom wobec osób interpłciowych jest możliwa, a my wskazujemy obiecujące praktyki na całym świecie.”
oraz:
„Wszystkie państwa muszą zakazać medycznie niepotrzebnych interwencji mających na celu modyfikację cech płciowych osób interpłciowych bez ich pełnej, dobrowolnej i świadomej zgody, a także dostosować protokoły i procedury zdrowotne do standardów praw człowieka.”
Tlaleng Mofokeng, Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. Prawa do Zdrowia, zaznaczyła:
„Nie ma żadnego uzasadnienia zdrowotnego dla operacji plastycznych narządów płciowych i ciał dzieci interpłciowych i noworodków, aby dopasować je do społecznych stereotypów, tak jak nie ma uzasadnienia dla okaleczania żeńskich narządów płciowych. W obu przypadkach są to formy przemocy i szkodliwe praktyki, które naruszają prawo dzieci do zdrowia, autonomii cielesnej, integralności fizycznej i psychicznej i mogą prowadzić do długotrwałego cierpienia w ich życiu.”
Przedstawicielka WHO zwróciła uwagę:
„Elektywne zabiegi u niemowląt i dzieci z wariantami interpłciowymi, które nie są konieczne z medycznego punktu widzenia, mogą prowadzić do dożywotnich szkód dla zdrowia fizycznego i psychicznego, w tym do nieodwracalnej sterylizacji. Wiadomo, że odroczenie takich zabiegów do momentu, gdy dana osoba będzie mogła aktywnie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji i wyrazić świadomą zgodę, znacznie zmniejsza szkody.”
Ruch interpłciowy od dekad walczy o zdrowie, dobrostan i prawa człowieka osób interpłciowych. Przez lata medycyna traktowała ich ciała jako „zaburzenia” i poddawała niepotrzebnym zabiegom, opierając się na stereotypach płci i normach społecznych, a nie na rzeczywistych wskazaniach medycznych.
To historyczny krok w kierunku uznania praw osób interpłciowych, ale także wezwanie do dalszych działań: zakazu szkodliwych praktyk, zapewnienia wsparcia ofiarom i wzmocnienia głosu organizacji interpłciowych na całym świecie.
Prawa osób interpłciowych to prawa człowieka. Czas je chronić!
Link do raportu: TUTAJ