Stanowisko w sprawie nowych wytycznych MKOl dotyczących kategorii kobiecej.
Nowe wytyczne Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (ogłoszone 26.03.2026) budzą poważne zastrzeżenia z perspektywy praw człowieka, nauki oraz doświadczeń osób urodzonych ze zróżnicowanymi cechami płciowymi.
1. Kobiety interpłciowe znajdują się w centrum negatywnych skutków tych regulacji
W praktyce to właśnie osoby interpłciowe będą szczególnie narażone na wykluczenie, kontrolę i ingerencje medyczne. Historia sportu pokazuje, że regulacje oparte na „weryfikacji płci” prowadziły do naruszeń praw, w tym przymusowych lub wymuszonych procedur medycznych oraz utraty możliwości uczestnictwa w sporcie.
2. To nie są nowe rozwiązania — to powrót do starych, szkodliwych praktyk
Obowiązkowe testy genetyczne, w tym oparte na pojedynczych markerach, stanowią kontynuację podejścia znanego z historii sportu jako tzw. „testy płci”. Takie praktyki były już wcześniej stosowane i ostatecznie porzucone jako naukowo niewiarygodne oraz etycznie problematyczne.
3. Brak przejrzystości i odpowiedzialności w procesie tworzenia regulacji
Proces opracowania nowych wytycznych pozostaje nieprzejrzysty — brak publicznie dostępnych informacji o składzie grupy roboczej, wykorzystanych dowodach oraz rzeczywistym udziale niezależnych ekspertów i społeczności, których te regulacje dotyczą. Takie podejście podważa wiarygodność przyjętych rozwiązań.
4. Brak solidnych podstaw naukowych
Eksperci i organizacje międzynarodowe podkreślają, że proponowane kryteria nie są oparte na spójnych i aktualnych dowodach naukowych. Płeć biologiczna jest wielowymiarowa (chromosomy, hormony, anatomia), a jej redukowanie do jednego wskaźnika prowadzi do uproszczeń i arbitralnych decyzji.
5. Ryzyko naruszeń praw człowieka
Wprowadzenie obowiązkowych testów i ograniczeń udziału w sporcie narusza podstawowe prawa: do prywatności, integralności cielesnej, równości i niedyskryminacji. Może także prowadzić do stygmatyzacji i systemowej kontroli ciał kobiet.
6. Powielanie szkodliwych schematów zamiast ich przezwyciężania
Zamiast budować sport oparty na inkluzywności i bezpieczeństwie, nowe regulacje przywracają praktyki, które historycznie prowadziły do wykluczenia i krzywdy. Nie rozwiązują realnych problemów sportu, a przenoszą uwagę na kontrolę ciał zawodniczek.
Przyłączamy się do apeli ekspertów prawnych, naukowców, specjalnych sprawozdawców ONZ oraz ponad 130 organizacji działających w obszarze praw człowieka do ponownej regulacji oraz do opracowania rozwiązań, które będą chronić zarówno integralność sportu, jak i prawa wszystkich zawodniczek.
Osoby zainteresowane tym tematem zapraszamy do zapoznania się z naszym projektem Interpłciowość w sporcie
Sport kształtuje postawy społeczne, co wiąże się z dużą odpowiedzialnością a błędne i krzywdzące narracje uderzają w jedną z grup społecznych najbardziej narażonych na dyskryminację. Badania Agencji Praw Podstawowych (FRA) Unii Europejskiej z 2023 roku pokazują m.in., że:
- 74% respondentów (osób z cechami interpłciowymi) doświadczyło nękania na tle nienawiści w życiu codziennym w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie (w porównaniu z 42% w badaniu FRA z 2019 r.)
- 72% doświadczyło trzech lub więcej ataków motywowanych nienawiścią w ciągu pięciu lat poprzedzających badanie
To samo badanie pokazuje niepokojącą sytuację młodych osób – 76% uczniów i uczennic doświadczyło nękania, wyśmiewania, dokuczania, obelg lub gróźb z powodu cech interpłciowych. Niestety są to sytuacje dobrze nam znane. Wiele osób z naszej społeczności osobiście doświadczyło nękania. Badanie FRA z 2019 roku, pokazywało, że większość z młodych osób (90%) również nie poinformowała nikogo o doświadczeniu tej formy przemocy. Młode osoby interpłciowe często mają poczucie, że ich obawy i uczucia są bagatelizowane, także przez najbliższych.
O tym, jaki wpływ mają na nas te wszystkie doświadczenia świadczą inne badania np. z Australii, które pokazują, że 60% osób interpłciowych miało myśli samobójstwie, a 19% próbowało popełnić samobójstwo. Te niepokojące statystyki są wyższe, niż te dla szerszej populacji Australii (mniej niż 3% ankietowanych Australijczyków rozważa lub próbowało popełnić samobójstwo). Osoby uczestniczące w badaniu jako przyczyny podawały izolację z powodu stygmatyzacji lub dyskryminacji, odrzucenie przez rodzinę i szkolne znęcanie się ze strony rówieśników i nauczycieli oraz doświadczenia zbędnej medykalizacji.
Również rodzice dzieci interpłciowych znajdują się w trudnej sytuacji. Badania pokazują, że 31% matek i 18% ojców wykazuje symptomy stresu pourazowego.
Wszystko to dzieje się wokół nas. ONZ szacuje, że nawet około 1,7% osób może mieć zróżnicowane cechy płciowe.
Dziennikarzy i wszystkie osoby zainteresowane tematem zachęcamy do zapoznania się z dokumentem z najczęściej zadawanymi pytaniami i odpowiedziami na nie, dotyczącymi regulacji wprowadzonych w marcu 2026 (w języku angielskim).